Bratek – łatwy w uprawie kwiat, który przetrwa nawet przymrozki

Bratki w Polsce cieszą się ogromną popularnością. Są najczęściej kupowanymi kwiatami wczesną wiosną. Swoją popularność zawdzięczają różnorodnością barw, odpornością na przymrozki i łatwością uprawy i długim kwitnieniem. Możemy nimi obsadzać ogród lub doniczki.

Chociaż bratek jest rośliną dwuletnią, czyli taką której cykl rozwojowy trwa dwa lata, to w Polsce często traktujemy go jako roślinę jednoroczną.  

Bratki mają wiele zalet. 

Kwitną już wczesną wiosną i są odporne na mrozy. Dzięki czemu możemy cieszyć się nimi już od marca i zachwycać kwitnieniem mogą aż do maja, a przy odpowiedniej pogodzie nawet czerwca. Gdy te wczesne odmiany przekwitną, kwitnienie rozpoczynają bylinowe fiołki rogate. Ich kwiatostanami możemy podziwiać aż do jesieni.

Bratki są kwiatami dekoracyjnymi o różnorodnych barwach – żółtej, pomarańczowej, białej, różowej, bordowej, niebieskiej, fioletowej. Osiągają wysokość od 15 do 30 cm. Możemy tworzyć z nich wielobarwne kompozycje. Doskonale prezentują się w kompozycjach jednogatunkowych jak i w zestawieniach z innymi roślinami np. cebulowymi. Możemy też spotkać odmiany kaskadowe do pojemników wiszących.  

Bratki są odporne na szkodniki i choroby. Jedyne, o czym należy pamiętać, to żeby starać się nie podlewać ich po liściach, zwłaszcza gdy podlewanie wykonujemy pod wieczór. Mokre liście u bratków mogą powodować występowanie chorób grzybowych. 

Jeśli chodzi o wymagania, to lubią stanowisko słoneczne i półcieniste. W półcieniu bratki będą dłużej kwitły. Nie są to wymagające rośliny, same potrafią się pięknie rozrosnąć, nie ma potrzeby ich nawożenia. Wystarczy zadbać o przepuszczalne podłoże i żyzną ziemię. Podłoże powinno być wilgotne, ale nie mokre.

Z uprawą bratka poradzi sobie każdy nawet początkujący ogrodnik. Z małych sadzonek zaledwie po kilku miesiącach otrzymamy wysokie i efektowne kwiaty, które szczególnie interesująco będą reprezentowały się w doniczkach. Bratki będą stanowić piękną wiosenną dekorację ogrodów i balkonów niezależnie czy posadzimy je solo czy z innymi roślinami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.